Strona główna | Mapa serwisu
 
8 listopada 2004 roku okazało się, że mam szansę na pewną samodzielność. Muszę się poddać operacji. Operacja polega na tym, że wmontują mi stymulatory do mózgu, które pobudzą niesprawne komórki. W związku tym wracam się z uprzejmą prośbą o pomoc przy zebraniu pieniędzy. więcej informacji >>
 
  O mnieOsiągnięciaPoezjaOperacjaPomoc  
  Strona główna > Operacja > O operacji  
 

O operacji

8. listopada 2004 roku okazało się, że mam szansę na pewną samodzielność. Muszę się poddać operacji. Operacja polega na tym, że wmontują mi stymulatory do mózgu, które pobudzą niesprawne komórki. Pod klatką piersiową zostanie założona mi bateria, którą co parę lat będę musiała wymienić. Neurochirug powiedział mi, że po tej operacji minie atetoza, czyli moje ruchy mimowolne, może poprawić się mowa no i ręce będą sprawniejsze. Mogę być w dużym stopniu samodzielna. Operacja w szpitalu wojskowym w Bygdoszczy jest bezpłatna, lecz koszt stymulatorów jest ogromny, bo około 90tys. zł.

W związku tym wracam się z uprzejmą prośbą o pomoc przy zebraniu pieniędzy. Jeśli jesteście zainteresowani, to napiszcie, a ja Wam podam nr konta i mogę też wysłać pismo od lekarza, które jest dowodem, że będzie przeprowadzona ta operacja.

Zapraszam wszystkich do przeczytania o mojej operacji, która znajduje się w dziale O operacji

Zobacz także moje dotychczasowe osiągnięcia: Microsoft, licencjat i magisterium.

Co planuję jeszcze zrobić? Przeczytaj w dziale Przyszłe plany.

Zapraszam także do wpisywania się do Księgi gości.

POMÓŻ KINDZE

Z góry dziękuję za jakiekolwiek wpłaty. One dają mi nadzieję.... Jeśli chcesz mi pomóc, zobacz w jaki sposób możesz to zrobić.